Zalety bycia kobietą
„Być kobietą, być kobietą…” – znamy słowa tej popularnej piosenki i chyba większość kobiet zgodzi się, że bycie kobietą ma więcej zalet niż wad. No w końcu to my jesteśmy nazywane płcią piękną… kolejną zaletą jest to, że zwykle nie musimy się zbytnio namęczyć, aby zwrócił na nas uwagę wypatrzony mężczyzna.
Wystarczy puścić oczko, się uśmiechnąć i… już. Tak, tak, to właśnie nasz nieodparty urok. No i zakupy! Mężczyzna biegający po centrum handlowym z grupką kolegów, ekscytujący się nową kolekcją i przymierzający 15 par butów jest widokiem bardzo komicznym. Kobiecie takie małe zakupowe szaleństwa uchodzą na szczęście na sucho. A w razie jakichś niedoskonałości mamy pod ręką puder i już wszystko wraca do normy. Nikt nawet nie zauważy, że coś było nie tak. Kobiecie wybacza się jej zmienne nastroje, humor zepsuty przez szefową albo przez brak ulubionego ciastka w cukierni. A zresztą taki zły nastrój łatwo poprawić lodami albo spotkaniem z przyjaciółką. No i kobieta ze złamanym obcasem wygląda po prostu bezradnie, a facet z odklejoną podeszwą… szkoda gadać.